Ostrzyżone włosy Zosi z Bemowa
Nazywam się Karol Wieczorek, mam czterdzieści jeden lat i przez ostatnie trzy miesiące uczyłem się mieszkać w domu, w którym brakuje jednego głosu. Mój brat, Mikołaj, zmarł na
Uniad
Znamię, które zniszczyło ślub mojego brata
Nazywam się Julia Kowalczyk i mam brata bliźniaka, Marka. Mieszkamy w Bydgoszczy, dwie ulice od siebie, i od dziecka byliśmy sobie bliżsi niż większość rodzeństwa. On pierwszy dowiadywał
Uniad
Twoje mleko już wystygło, Renato
Nazywam się Bartek Wieczorek, mam czterdzieści dwa lata i mieszkam na Bemowie, w bloku z wielkiej płyty przy ulicy Powstańców Śląskich. Jestem elektrykiem, pracuję głównie na budowach w
Uniad
Kod do konta Kacpra i dwie transakcje w środę
W piątek o dwudziestej pierwszej Marek stał w przedpokoju z butami w ręku i nie mógł ich założyć, bo ręce mu się trzęsły. Żona, Bożena, siedziała na taborecie
Uniad
# Diagnoza
Nowy szpital przy ulicy Banacha na Ochocie, korytarz hematologii, siódme piętro. Napiszę to tak, jak zapamiętałam — bo widziałam prawie wszystko z okienka dyżurki pielęgniarskiej, między jednym pomiarem
Uniad
Czterech chłopców w rzędzie przy zlewie
Nazywam się Bożena Wach, mam pięćdziesiąt trzy lata i od jedenastu pracuję jako szatniarka w restauracji „Pod Wierzbami" przy rynku w Toruniu. Tego wieczoru miałam kończyć zmianę o
Uniad
Dom przy Klonowej 14
Kiedy powiedziałam Bartkowi, że nie zapłacę za wyjazd jego matki do Wiednia, coś w nim pękło. Stał przy blacie kuchennym, ja siedziałam naprzeciwko z kubkiem herbaty, i zanim
Uniad
Tajemnica pod Wałbrzychem: co znaleźli górnicy na głębokości 1200 metrów
W październiku 1987 roku brygada kopalni „Thorez" w Wałbrzychu drążyła nowy chodnik na poziomie tysiąc dwustu metrów. Trzy dni roboty szły zgodnie z planem — nic nie zapowiadało,
Uniad
Warsztat po teściu, cztery ściany i jeden podpis
Nazywam się Robert Zalewski, mam czterdzieści dwa lata i przez jedenaście lat prowadziłem warsztat samochodowy przy ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu razem z teściem, Zenonem. Mówię to wprost, bo
Uniad
Suczka, która wybrała mnie zamiast kariery
Nazywam się Barbara Wiśniowska, mam sześćdziesiąt jeden lat i przez dwadzieścia trzy lata prowadziłam schronisko dla zwierząt na obrzeżach Bydgoszczy, przy drodze na Fordon. Ludzie, którzy pamiętają mnie
Uniad